Wpisz czego szukasz

Zapiekanka ryżowa z kiełbasą i śmietaną

Został mi ugotowany ryż w woreczkach i pomyślałam, że go jakoś wykorzystam i zrobię zapiekankę. Wymieszałam ryż z podsmażoną kiełbasą, kwaśną śmietaną i zapiekłam pod dywanem mozzarelli. Smakowało, więc myślę, że wyszło :)


Penne z sosem pomidorowym

Z ankiety, którą umieściłam jakiś tydzień temu na blogu wynika, że największą popularnością cieszą się szybkie obiady i kolacje. Dlatego dziś pomysł na makaron z sosem napoli (pomidorowym), w wersji taniej rzecz jasna. Zamiast używać pomidorów w puszce wykorzystałam koncentrat pomidorowy. 
Mam nadzieję, że Wam zasmakuje :)

Czerstwe bułki - reaktywacja

Zdarzyło się Wam przypomnieć o pieczywie po kilku dniach, kiedy straciło już swoją świeżość? Nie rzadko posądzić można by je o pretendowanie w konkursie kamienia roku. Jeśli nie ma na nim jeszcze pleśni, da się uratować ;) i przyrządzić z niego szybkie śniadanie lub kolacje. Naprawdę nie trzeba wiele, by ożywić starą bułkę. 


Koktajl bananowy

Ostatnio naszło mnie na koktajle. Dziś prezentuję koktajl bananowy. Bardzo szybki prosty w przygotowaniu. Mam nadzieję, że Wam zasmakuje :)


Kompot(sok) z wiśni bez cukru

Sezon letni w pełni, na drzewach pełno dojrzałych owoców. Dostałam ostatnio kilka kilo wiśni, więc trochę, wydrylowałam i zrobiłam kompot (a może sok) z wiśni bez cukru. Wiśnie, które otrzymałam są strasznie słodkie (jak na wiśnie), więc postanowiłam to wykorzystać. Ciężko było mi znaleźć przepis na kompot/sok z wiśni bez cukru, więc improwizowałam, na szczęście wyszedł pyszny :)
Najwięcej zabawy było z drylowaniem wiśni. Jest z tym trochę kłopotu, szczególnie, jak nie ma się drylownicy, ale znalazłam doskonałe zastępstwo - pałeczkę do ryżu.

Drylowanie wiśni (czereśni) bez drylownicy. 
Chwytam wiśnie bez ogonka i wduszam pałeczkę węższą częścią w otwór po ogonku. Duszę tak długo, aż pestka wyjdzie drugą stroną.
Uwaga! Z wiśni będzie leciał sok, który może pobrudzić nasze ręce i ubranie, dlatego, jeśli nie chcecie się ubrudzić warto założyć gumowe rękawiczki i ochronić ubranie. Przyda się też ręcznik i dwie miski (jedna na pestki, druga na owoce).


Serowe fondue

W tradycyjnym fondue winien znajdować się szwajcarski ser Gruyere, który jest strasznie drogi (130 zł/kg) i nie na każdą kieszeń. Zamieniłam ten kosztowny ser na Camembert, który pasuje do Emmentalera drugiego sera używanego w fondue. Oba sery bez problemu można nabyć, np. w Lidlu. Koniecznym dodatkiem jest białe wino pół wytrawne lub pół słodkie, ważne, żeby nie było zbyt cierpkie, bo zepsuje smak. Na koniec warto zaopatrzyć się w świeże pieczywo do maczania, nadaje się do tego zarówno tradycyjna bagietka, jak i bułki wieloziarniste.

Najlepiej fondue podawać w specjalnym naczyniu przeznaczonym do tego celu (można kupić już za kilkanaście złotych). Jeśli nie posiadacie takiego ustrojstwa w domu można się poratować miską postawioną na podgrzewaczu np. do dzbanku lub półmiska. Jeśli Wasze naczynie do fondue jest małe, możecie rozpuścić ser w garnku na kuchence, a następnie przelać odpowiednią porcję do naczynka.


Prosta sałatka z żurawiną i słonecznikiem

Przychodzę dziś z pomysłem na zdrowe, lekkie, proste i szybkie śniadanie, bądź przekąskę na imprezę. Sałatkę składającą się czterech składników można zrobić w minutę. Nietypowe połączenie słodkiej żurawiny z chrupiącą i delikatną sałatą zachwyci Wasze podniebienia. Serwować można na talerzu, jako dodatek lub na świeżej bułce, jako obkład. Mam nadzieję, że będzie Wam smakować :)


Pizza (wałkowana) po studencku

Co człowiek ma zrobić jeśli nie ma wałka w domu? Odpowiedź jest prosta, szuka przedmiotu, którego nie wstydził by się żaden przyszły inżynier czy magister, bo z pewnością ma go pod dostatkiem w swoim przybytku. Mianowicie jest to butelka po trunku, choć preferowana jest jeszcze pełna (cięższa, lepiej przydusi ciasto). W moim przypadku sięgnęłam po butelkę wina (domowego ;) ), bo jest dłuższa i lepiej się nią wałkuje (wypróbowane wielokrotnie). 
Jeśli jednak chodzi o składniki, którymi obdarowałam moją pizze, to są bardziej wyszukane i droższe, ale wiecie pizza to pizza, co rzucicie na wierzch i jakiej mąki użyjecie (zwykłej poznańskiej czy pełnoziarnistej żytniej) nie ma, aż takiego znaczenia. Magia tkwi w proporcjach, sosie do pizzy (który w końcu doprowadziłam do perfekcji - jest znacznie lepszy niż ten z podstawowego przepisu) i Waszych ulubionych składnikach na wierzchu :)
Zdjęcie zrobione w sztucznym świetle, nie oddaje odpowiednich kolorów, ale pizza była smaczna.
Wcale nie żartowałam z tym wałkiem ;)

Koktajl jagodowy

Wiecie, że już pojawiły się jagody w sprzedaży? Kilka lat temu czekać trzeba było do sierpnia na te sezonowe owoce, a teraz przez tą pomieszaną pogodę możemy się nimi raczyć już na początku lipca :) Kolejny przepis z serii koktajli. Mój mikser robi piankę prawie za każdym razem, gdy używam go do koktajli, więc się nie zdziwcie, jak Wam blenderem nie wyjdzie z pianką ;) Choć ta pianka jest bardzo smaczna, w tej wersji jagodowa.


Owoce morza po studencku

Dziś pół żartem pół serio ;) Owoce morza po studencku jest daniem prostym, szybkim i tanim w przygotowaniu. Jest to dobra alternatywa dla osób, które nie lubią owoców morza ("fuj, ohydne robaki" - to ja na przykład). W dzisiejszym daniu znajdziecie ośmiorniczki (prosto z japońskiego bento) i ślimaki, a to wszystko okraszone czerwoną papryką i chilli.
Wersja studencką najbardziej smakuje prosto z patelni (jeśli macie teflonową patelnie, proponuję zamienić metalowe sztućce na drewnianą łyżkę) :)



Koktajl brzoskwiniowy

Lubicie koktajle? W moim domu są bardzo popularne. Zostało mi trochę brzoskwiń z puszki, więc pomyślałam, że spróbuję je wymieszać z mlekiem. Powstał pyszny koktajl idealny na lato i nie tylko ;) A do tego bardzo prosty. Wystarczy zimne mleko i mikser do koktajli (taki dzbanek) albo blender.


Spaghetti z cebulką i cieciorką

Kolejny pomysł na danie z makaronem. Pewnie Wam się one nudzą, ale gwarantuję, że każde smakuje inaczej. A przygotowanie makaronu zajmie mniej czasu, niż ugotowanie ziemniaków czy ryżu. Swoją drogą znacie to powiedzenie, podobno bardzo popularne w polskich domach: "Kiedy będzie obiad? Jak się ziemniaki ugotują!". Mimo, że urodziłam się w stolicy pyr, to jak mam je gotować, to wolę poczekać, aż będą młode i wrzucić do piekarnika, niech się same upieką ;)



Omlet z rozmarynem i pomidorami

Lekkie danie idealne na śniadanie. Ponieważ do smażenia nie użyłam tłuszczu (smażone na patelni teflonowej) mogę śmiało rzec, że jest dietetyczne (np. faza II Dukana).  Omlet można faszerować innymi dodatkami, na przykład dodać szczypiorek, cebulę, szynkę, pieczarki. Wystarczy, że zaglądniecie do lodówki i coś na pewno znajdziecie ;) Danie z serii minuta trzy.
Z podanych niżej składników można przygotować 1 porcję.



Pene z mięsem mielonym i ostrym sosem salsa

Pomysł na kolejny obiad lub kolację (jeśli lubicie ciężkie dania wieczorną porą). Do przepisu tego przyda się   salsa, więc warto zostawić mały słoiczek na później. Danie bardzo szybkie w przygotowaniu i nie wymagające szczególnych zdolności manualnych ;) Mam nadzieję, że wszystkim zasmakuje.